Wiem, że ten szablon nie powala. Jest to jednak jedyny, który wyglądał w miarę sensownie i posiadał możliwość komentowania oraz parę innych porządnych opcji. Myślę, że z biegiem czasu blog nabierze jakiegoś wyglądu, na razie będzie tak - skromnie i zielono.
Jeśli mogę Was o to prosić, to nie zmieniajcie w linkach adresu do mojego bloga na ten i nie piszcie nigdzie zbytnio o tym blogu. Chciałabym, żeby na razie został taki, jakim jest. Sama do końca nie wiem, czy chcę, żeby pozostali dowiedzieli się o tym, że się tu przeniosłam.
Nie spodziewałam się, że napiszę tak szybko, ale wygląda na to, że tak mi tego brakowało, że teraz będę odrabiać tak długi zastój w pisaniu... Mimo wszystko, strasznie mnie to cieszy.
Nie wiem, jak mi poszło na olimpiadzie z polskiego. Wiem, że zawaliłam kilka zadań na amen, wiem, że na pewno nie przejdę dalej - ciekawi mnie tylko, ile miałam punktów, tak orientacyjnie. Znaczenie bardziej martwię się angielskim... Właściwie to powinnam teraz do niego zakuwać, ale jakoś nie mam głowy - w ogóle brakuje mi ostatnio mobilizacji do nauki... Cóż. To chyba przesilenie jesienne tak na mnie działa - nic mi się nie chce, zero motywacji, najchętniej to bym tylko spała.
Właśnie zdałam sobie sprawę, że ja tak naprawdę nie mam o czym pisać... Ale tak bardzo potrzebuję pisania, że nawijam o jakichś głupotach. Nie przejmujcie się mną. Ja tylko spełniam swoje pragnienia xD.
Powinnam posprzątać swój pokój... Nawiasem mówiąc, jaka to dziwna zależność, że jak już go posprzątam, to następnego dnia znowu jest tak jak dawniej... Jakiś złośliwy jest. Skoro już go sprzątam, to mógłby łaskawie zostać w tym stanie...
Nic do mnie nie przychodzi z postcrossingu już od dłuższego czasu. A miałam pomysł, żeby wrzucać tutaj fotki najnowszych zdobyczy. Wygląda jednak na to, że, jeśli będę pisać posty w takim tempie, to raz na 10 notek pojawi się jakaś postcrossingowa fotka. Tak w ogóle to coraz bardziej podobają mi się takie blogi ze zdjęciami - własnymi. Nie chodzi mi o jakieś fotografie artystyczne, ale raczej takie dorzucane do tematów notki... nie wiem, czy łapiecie, o co mi chodzi, w każdym razie może spróbuję tutaj się w coś takiego bawić... Bardzo mi się to podoba! I żeby nie było - nie chodzi mi o moje fotki, mnie tu będzie zero, żeby zachować jakąś tam anonimowość.
Ja chyba już lecę - nie, nie, skąd, skąd Wam przyszło do głowy, że idę sprzątać?.. - pooglądam TV, wypiszę coś na posctrossing, napadnę Amę. Może zerknę do angielskiego. O kurczę, angielski. Miałam napisać list... W takim razie tym też się zajmę (raczej).
;**
Fajnie, że piszesz ^^ A co do fotek to myśleżę, że to fajna sprawa :D i masz rację, zajmij się postcrossingiem, co tam szkoła, czy olimpiada, postcrossing ważniejszy.... ;p świruje :) A właśnie ja tez powinnam się nim zająć xD ;*****
OdpowiedzUsuń* Fabiana <333 *